4 Październik 2026, 20:01

Dożynkowy „maraton"
Dożynki gminne to przede wszystkim wielkie święto wszystkich rolników,tradycyjnie jednak w czasie tej uroczystości o gastronomię dbają szkoły naszej Trójwsi. W tym roku były to szkoły podstawowe z Istebnej, a ponieważ u nas jest mało uczniów, mieliśmy poważne obawy, czy uda nam się to dobrze przygotować.Jednak już pierwszego września odbyło się wstępne zebranie rodziców, na którym od razu padły konkretne postanowienia i decyzje. W ciągu kilku następnych dni kartka z przydziałem czynności ładnie się zapełniała i nasze wątpliwości powoli się rozwiały.
W drugim tygodniu ruszyła akcja robienia woniączek z bukszpanu,zbóż i kwiatów, a do szkoły rodzice przynosili produkty spożywcze. W piątek po południu w kuchni panował spory, niezwykły o tej porze dnia, ruch. To już wstępne przygotowywanie nadzienia z sera, jabłek i śliwek do pysznych kołaczy. W sobotę od rana zamieszania dużo więcej - pachniało bigosem, a potem świeżym ciastem. Tymczasem „Pod Skocznią" do późnego wieczora szykowano i strojono stanowiska na następny dzień. Zaprojektowany został też baner naszej szkoły, który pewnie przyda się podczas różnych uroczystości.
I wreszcie niedzielny „maraton", w którym istotną kwestię stanowiła pogoda, a to nie było wcale takie oczywiste. Jednak aura dopisała i chętnych na degustację było naprawdę sporo. Zostało jeszcze tylko poniedziałkowe sprzątanie i cała akcja zakończyła się sukcesem.
Dziękujemy Gminnemu Ośrodkowi Kultury oraz piekarni Koniaków, właścicielom „Zajazdu nad Olzą" i p. Józefie Marekwicy za pomoc i wsparcie.
Ogromne podziękowania należą się p.dyrektorowi Bogdanowi Ligockiemu, nauczycielom oraz pracownikom szkoły za zaangażowanie i przede wszystkim rodzicom, którzy poświęcili bardzo dużo czasu i pracy aby całość była należycie i dobrze przygotowana.
W drugim tygodniu ruszyła akcja robienia woniączek z bukszpanu,zbóż i kwiatów, a do szkoły rodzice przynosili produkty spożywcze. W piątek po południu w kuchni panował spory, niezwykły o tej porze dnia, ruch. To już wstępne przygotowywanie nadzienia z sera, jabłek i śliwek do pysznych kołaczy. W sobotę od rana zamieszania dużo więcej - pachniało bigosem, a potem świeżym ciastem. Tymczasem „Pod Skocznią" do późnego wieczora szykowano i strojono stanowiska na następny dzień. Zaprojektowany został też baner naszej szkoły, który pewnie przyda się podczas różnych uroczystości.
I wreszcie niedzielny „maraton", w którym istotną kwestię stanowiła pogoda, a to nie było wcale takie oczywiste. Jednak aura dopisała i chętnych na degustację było naprawdę sporo. Zostało jeszcze tylko poniedziałkowe sprzątanie i cała akcja zakończyła się sukcesem.
Dziękujemy Gminnemu Ośrodkowi Kultury oraz piekarni Koniaków, właścicielom „Zajazdu nad Olzą" i p. Józefie Marekwicy za pomoc i wsparcie.
Ogromne podziękowania należą się p.dyrektorowi Bogdanowi Ligockiemu, nauczycielom oraz pracownikom szkoły za zaangażowanie i przede wszystkim rodzicom, którzy poświęcili bardzo dużo czasu i pracy aby całość była należycie i dobrze przygotowana.
Barbara Dymarek



